06 maja 2019
Nowa recenzja Defiance
Subwoofer Defiance V8 marki Paradigm jest dla mnie doskonałym dodatkiem do małego lub średniego systemu dwukanałowego lub do systemu muzycznego z komputerem. Dzięki wbudowanej ochronie „soft-clip” nigdy się nie przesteruje. Z rozszerzeniem aż do 28Hz jego moc nie zmaleje i zawsze będzie po prostu wyrywać z krzeseł! Tak samo zresztą jak wyższe modele z tej serii...
Ale kiedy nie potrzebujesz aż tak WIELKIEJ mocy model V8 będzie idealnym rozwiązaniem. W tej cenie? Idealny.
29 kwietnia 2019
Potężna elegancja
Labolatorium i praktyka
W czasie rozpakowywania kolumn TAGA dobre wykonanie serii Platinum v.3 jest przekonywujące. Winylowe powierzchnie imitujące drewno dają bardzo dobre wrażenie jak również masywne nóżki i terminale połączeniowe, które są dobrej jakości oraz spasowanie przetworników na przodzie obudów jest nieskazitelne.
W laboratorium akustycznym kolumny podłogowe F-100 v.3 zachwycają swoją znaczącą głębią ponieważ zauważalne zmiany poziomu są słyszalne nawet przy 33Hz. Mówiąc o poziomie: efektywność nowej serii Platinum v.3 jest niesamowicie wysoka, Taga generuje szerokie pasmo częstotliwości znacznie powyżej 90 dB przy 1 wacie mocy (pomiar z odległości 1 metra). Rozpraszanie dźwięku poza osią w F-100 v.3 jest wzorcowe…
Nowa seria Taga gra imponująco w teście odsłuchowym w naszym akustycznym, raczej mocno wyściełanym, pomieszczeniu do kina. Faktycznie, metrologiczne, lekko podkreślone odtwarzanie głośnika centralnego staje się krystalicznie czystym, bardzo dynamicznym i porywającym ogólnym wrażeniem dźwiękowym. Barwa zestawu jest idealnie dopasowana do siebie i tworzy harmonijną scenę, z której wyłaniają się wyraźnie zrozumiałe dialogi. Za tło delikatnie otaczającego dźwięku odpowiada doskonała jakość dipolowych głośników S-100 v.3.
Szczególnie w scenach akcji Platinum v.3 pokazuje swoje mocne strony i zapewnia niemal nieograniczoną dynamikę i impulsy niskich częstotliwości, które można fizycznie poczuć – to jest właśnie cała radocha w kinie domowym.
Konkluzja
Aktualna, trzecia edycja sprawdzonej serii Platinum jest prawdziwym hitem. W szczególności zestaw Platinum v.3 będzie cieszyć miłośników wysokich poziomów i nieograniczonej dynamiki. Modele zmienionej serii są olśniewająco piękne, dobrze wykonane i błyszczą dzięki swoim eleganckim, okrągłym kształtom.
Kolumny podłogowe F-100 v.3 z swoim niesamowicie głębokim i precyzyjnym basem stają się bardzo realne w naszym systemie kina. Rekomendacja dla wymagającego odtwarzania hi-fi.
24 kwietnia 2019
Czysta moc!
Odpowiedź niskiego basu, którą usłyszałem, była pełniejsza niż oczekiwałem nawet od subwooferów, które kosztują wiele razy więcej niż Dynamo 1600X. Ten subwoofer może wytwarzać pracować z ogromną mocą nawet dłuższy czas, fenomenalne! Chodzi mi o to, że naprawdę były chwile, kiedy myślałem, że bas złamie coś w pokoju, ale to po prostu była CZYSTA MOC!
Jeśli nie wiecie jak wiele potrafi ten model koniecznie sprawdźcie detale na stronie subwoofera: Martin Logan Dynamo 1600X!
19 kwietnia 2019
Sprytna inżynieria
Dużo wiedzy technicznej i sprytnej inżynierii zawarto w genialnie zaprojektowanych kompaktowych kolumnach głośnikowych MartinLogan Motion 4i. Inżynierowie pracujący przy stworzeniu tej serii odnieśli sukces w rozsądnej cenie.
Zarówno kompaktowe jak i mocne, głośniki podstawkowe Motion 2i i 4i surroundy wykorzystują wysokiej rozdzielczości tweeter Folded Motion, piękną estetykę i doskonałą mieszankę wydajności i funkcjonalności rzadko spotykaną w głośnikach w tej cen.
15 kwietnia 2019
Włoski test Platinum F-100 v.3
ODSŁUCH
Prezentują się jako kolumny o niesamowitym stosunku jakości do ceny
…Wynik wydaje się być zdecydowanie dobry ponieważ kolumny TAGA nie tylko bardzo dobrze odtwarzają pełnię i treść muzyki oraz utworu, ale robią to z dbałością o barwę i doskonałą dynamikę, wydają się wywyższać na wielkich muzycznych szczytach, ale okazuje się również, że zwracają uwagę na reprodukcję niewielkich zmian w ciśnieniu akustycznym.
Ludzkie głosy także wydają się być realistyczne, zarówno te solistów, od sopranu po bas jak i chórów; wszystkie mają masę, ciało, jasność i oddech.
Przede wszystkim nie mieszają się ze sobą, ale pozostają zrozumiałe i starannie umieszczone na wirtualnej scenie.
Poza hojnymi niskimi częstotliwościami, średni zakres jest również punktujący, czasem nieco przewymiarowany, ale zawsze gładki i wyrazisty, wysoki i przewiewny i nigdy nie staje się natrętny…
Potwierdziliśmy to słuchając kompozycji Bacha wykonanej przez Herberta Tazechi na organach Katedry Świętej Trójcy w Dreźnie. Dźwięk jest wyraźnie sugestywny z czystym basem oraz szerokim i bogatym echem w środku górnej dyfuzji jak to zwykle ma miejsce w akustyce kościelnej… Często zapominamy, że mamy przed sobą kolumny za 1480 euro za parę, ponieważ ich dźwięk nie odzwierciedla żadnych wad, które zwykle przypisuje się konstrukcjom nakierunkowanym na efektywność kosztową : takich jak słaba spójność, wysoka kompresja, powolność, ekspansywność i zbytnie podkolorowywanie, napompowanie i różne zniekształcenia. Taga F-100 nie ogranicza się nawet do skrajności pasma audio ani dynamiki...
Jest to przyjemne i relaksujące słuchanie, z pełną i obfitą reprodukcją muzyczną, którą można rozkoszować się zarówno przy niskiej jak i wysokiej głośności, ponieważ te kolumny nie tracą swojej klarowności nawet przy bardzo niskich poziomach głośności i nigdy nie są denerwujące przy wysokich. Ważną rzeczą jest to, że pozwalają usłyszeć nawet najmniejsze różnice dźwiękowe w wzmacniaczu, który je napędza. Dla nas to olbrzymi dowód ich jakości wykonania!!!
KONKLUZJA
Na koniec testu z łatwością możemy wyciągnąć wnioski, ponieważ kolumny Taga Platinum F-100 v.3 prezentują się jako sprzęt o niesamowitym stosunku jakości do ceny: są piękne, dobrze zbudowane a na dodatek także dobrze brzmią. Są łatwe do napędzenie dzięki swojej efektywności, co pozwala wykorzystywać je do nagłośnień całkiem dużych pomieszczeń. Czują się dobrze z różnymi gatunkami muzycznymi dzięki poszerzonemu niskiemu zakresowi i lepszej niż dobra spójności. Są także pełne w średnicy i odpowiednio kompletne i zwiewne w górnym zakresie.
W skrócie oferują kompletny dźwięk i charakteryzują się świetną dynamiką i poprawną barwą…
Są produktem dla audiofilów, którzy kochają muzykę i zwykli słuchać jej przez długi czas. Potrafią być spektakularne a także czują się dobrze z przyjemnym podkładem. A wszystko to za cenę mini-kolumn.
Jeżeli chcesz zmienić kolumny w swoim systemie a ściana ze sprzętem nie jest w pełni zapchana, nie zmarnuj okazji, aby posłuchać tych kolumn TAGA.
02 maja 2019
Ekspresja na pierwszym miejscu
Brzmienie w górnych rejestrach cechuje się nie tylko znakomicie oddaną dynamiką w skali mikro, ale przede wszystkim lepszą rozdzielczością niż we wcześniej produkowanych kolumnach serii Monitor.
Dynamika na wysokim poziomie, podobnie jest z basem, urzekającym nie tylko fakturą brzmieniową, ale wręcz odczuwalną niemal fizycznie obłędną gęstością grania, 6000F oferują przestrzenny, swobodny i przede wszystkim szczegółowy dźwięk.
Arkadiusz Ogrodnik przetestował kolumnę podłogową Monitor SE 6000F. To najwyższy model w tej budżetowej serii, ale posiada swoją moc. To rewelacyjnie przekonstruowane kolumny, które potrafią oddać naturalny, bogaty dźwięk. Zachęcamy do przeczytania recenzji!
26 kwietnia 2019
Klasyka lampowego gatunku
Budowa
TTA-500 jest wykonany w sposób wręcz nienaganny… Za 4700 złotych otrzymujemy solidny wzmacniacz lampowy n a rasowych lampach.
Brzmienie
Otrzymujemy bowiem bardzo ciepłą barwę i gęsty, nasycony dźwięk, ale też coś więcej. A mianowicie pewien powab, nie tylko angażujący nasz słuch, ale i prowokujący nas do bardziej intensywnej eksploatacji zasobów muzycznych. Po sprawdzeniu możliwości wzmacniacza na materiale referencyjnym – dobrze zrealizowanych nagraniach zwykle wykorzystywanych do tego celu przez recenzentów – do odtwarzacza trafiały kolejno płyty z muzyką z lat 80. Jedna za drugą. Towarzyszyły temu bardzo pozytywne emocje. Muzyka wciągała i zarazem bardzo cieszyła. Szkoda, ze w czasach, gdy powstawały te nagrania, tak dobry wzmacniacz nie był dostępny ani nikt nie myślał wtedy o takowym. TAGA jest niesłychanie muzykalna i sprawia po prostu wielką frajdę…
[pentoda/trioda] Oferują nieco inne walory brzmieniowe. W pierwszym mamy zdecydowanie bardziej swobodny i potężniejszy dźwięk, z nieco lepszą kontrolą niskich składowych, natomiast w drugim brzmienie staje się barwniejsze, ale i bardziej nastrojowe. Bas staje się nieco poluzowany i, co ciekawe, częściowo znikają zaokrąglenia jego krawędzi. W kategoriach ogólnych niskie tony charakteryzują się dobrą siła uderzeniową i czytelnym odtworzeniem. Niemniej jednak mają zdecydowanie tłustą i obfitą naturę.
Zakres tonów średnich przykuwa naszą uwagę. Nie dość, że średnica generalnie jest wolna od uchybień, to bardzo angażuje w odsłuch. To właśnie w tym zakresie rozgrywa się najwięcej kontrastów i niuansów. Są one jednak podane w sposób szalenie gładki i łagodny. Dlatego też bardzo długie sesje odsłuchowe są tak przyjemne, że czasem trudno zdobyć się na wyłączenie urządzenia, nawet gdy jest to już bezwzględnie konieczne. Zwieńczeniem całości są tutaj soprany. Dźwięk w tej części pasma określiłbym jako bogaty, dobrze doświetlony i słodki…
Ale TTA-500 to nie tylko słodka i gęsta barwa dźwięku, lecz także właściwe odtworzenie sceny muzycznej. Zarówno szerokość, jak i panorama są budowane prawidłowo, z czytelnym ustawieniem planów. Nie jest to jednak czynione „na pokaz”. Wszystko odbywa się planowo i dokładnie. Na podobne noty zasługuje również dynamika….
Naszym zdaniem
Jeśli ktoś twierdzi, że za te pieniądze, a może i za ich dwukrotność, znajdzie lepszy wzmacniacz lampowy, bazujący na klasycznych lampach, to jest w wielkim błędzie. Nie ma takiej możliwości. Co więcej, TTA-500 ustanawia poziom odniesienia dla konstrukcji bazujących na koncepcji Williamsona i to w realnym świecie. Oczywiście można spotkać droższe aplikacje tego rozwiązania. Pytanie tylko, czy aby na pewno lepsze? W moim odczuciu – niekoniecznie. W pełni zasłużona rekomendacja!
22 kwietnia 2019
Idealna 10
Paradigm Persona 5F jest z pewnością jedną z najlepiej pracujących kolumn głośnikowych, jakie słyszałem. To „idealna 10” dla większości elementów brzmienia, które dla melomanów i audiofilów są najważniejsze: scena dźwiękowa, neutralność, wyrafinowanie, moc i spójność.
Czyżby kolumna Paradigm Persona 5F była kolumną idealną? Naszym zdaniem (i nie tylko naszym) w tym przedziale cenowym ciężko szukać czegoś lepszego.
17 kwietnia 2019
Brak nadęcia
Bez opieszałości. Bez boomu. Bez nadęcia! I ten zaskakujący brak zniekształceń... Te czynniki, w połączeniu z ogromnym wyjściem X15 powyżej 40Hz, sprawiają, że jest to bestia, z którą można walczyć ramię w ramię. - Dennis Burger
Czy musimy przypominać, że poza fantastycznym brzmieniem seria Defiance oferuje również bardzo wygodną obsługę poprzez dedykowaną aplikację oraz jest kompatybilna z Systemem Korekcji Akustyki Pomieszczenia?
12 kwietnia 2019
Fenomenalnie gra!
Całe brzmienie jest precyzyjne i harmonijne, precyzyjnie i punktualnie ułożone w przestrzeni. Podobnie jaj poprzednik, wzmacniacz ma zaawansowaną umiejętność podkreślania konturów dźwięków, dopełniania ich wnętrza i dociążania tonalnego. Skutkuje to przekazem mocnym i energetycznym, lecz równolegle bezpośrednim i namacalnym. Podążającym w stronę elegancji i kultury. Kapitalnej gładkości i miłego uszom wyrafinowania.
Trzy lata temu wzmacniacz wypadł w teście bardzo dobrze. Nowa wersja modelu THDA-500T została oceniona jeszcze lepiej. Testowany z różnymi słuchawkami THDA-500T v.2 pokazał, że jest świetnym partnerem do najróżniejszych modeli słuchawek i oferuje dźwięk wysokiej jakości. Tak trzymać, TAGA!
06 maja 2019
Nowa recenzja Defiance
Subwoofer Defiance V8 marki Paradigm jest dla mnie doskonałym dodatkiem do małego lub średniego systemu dwukanałowego lub do systemu muzycznego z komputerem. Dzięki wbudowanej ochronie „soft-clip” nigdy się nie przesteruje. Z rozszerzeniem aż do 28Hz jego moc nie zmaleje i zawsze będzie po prostu wyrywać z krzeseł! Tak samo zresztą jak wyższe modele z tej serii...
Ale kiedy nie potrzebujesz aż tak WIELKIEJ mocy model V8 będzie idealnym rozwiązaniem. W tej cenie? Idealny.
02 maja 2019
Ekspresja na pierwszym miejscu
Brzmienie w górnych rejestrach cechuje się nie tylko znakomicie oddaną dynamiką w skali mikro, ale przede wszystkim lepszą rozdzielczością niż we wcześniej produkowanych kolumnach serii Monitor.
Dynamika na wysokim poziomie, podobnie jest z basem, urzekającym nie tylko fakturą brzmieniową, ale wręcz odczuwalną niemal fizycznie obłędną gęstością grania, 6000F oferują przestrzenny, swobodny i przede wszystkim szczegółowy dźwięk.
Arkadiusz Ogrodnik przetestował kolumnę podłogową Monitor SE 6000F. To najwyższy model w tej budżetowej serii, ale posiada swoją moc. To rewelacyjnie przekonstruowane kolumny, które potrafią oddać naturalny, bogaty dźwięk. Zachęcamy do przeczytania recenzji!
29 kwietnia 2019
Potężna elegancja
Labolatorium i praktyka
W czasie rozpakowywania kolumn TAGA dobre wykonanie serii Platinum v.3 jest przekonywujące. Winylowe powierzchnie imitujące drewno dają bardzo dobre wrażenie jak również masywne nóżki i terminale połączeniowe, które są dobrej jakości oraz spasowanie przetworników na przodzie obudów jest nieskazitelne.
W laboratorium akustycznym kolumny podłogowe F-100 v.3 zachwycają swoją znaczącą głębią ponieważ zauważalne zmiany poziomu są słyszalne nawet przy 33Hz. Mówiąc o poziomie: efektywność nowej serii Platinum v.3 jest niesamowicie wysoka, Taga generuje szerokie pasmo częstotliwości znacznie powyżej 90 dB przy 1 wacie mocy (pomiar z odległości 1 metra). Rozpraszanie dźwięku poza osią w F-100 v.3 jest wzorcowe…
Nowa seria Taga gra imponująco w teście odsłuchowym w naszym akustycznym, raczej mocno wyściełanym, pomieszczeniu do kina. Faktycznie, metrologiczne, lekko podkreślone odtwarzanie głośnika centralnego staje się krystalicznie czystym, bardzo dynamicznym i porywającym ogólnym wrażeniem dźwiękowym. Barwa zestawu jest idealnie dopasowana do siebie i tworzy harmonijną scenę, z której wyłaniają się wyraźnie zrozumiałe dialogi. Za tło delikatnie otaczającego dźwięku odpowiada doskonała jakość dipolowych głośników S-100 v.3.
Szczególnie w scenach akcji Platinum v.3 pokazuje swoje mocne strony i zapewnia niemal nieograniczoną dynamikę i impulsy niskich częstotliwości, które można fizycznie poczuć – to jest właśnie cała radocha w kinie domowym.
Konkluzja
Aktualna, trzecia edycja sprawdzonej serii Platinum jest prawdziwym hitem. W szczególności zestaw Platinum v.3 będzie cieszyć miłośników wysokich poziomów i nieograniczonej dynamiki. Modele zmienionej serii są olśniewająco piękne, dobrze wykonane i błyszczą dzięki swoim eleganckim, okrągłym kształtom.
Kolumny podłogowe F-100 v.3 z swoim niesamowicie głębokim i precyzyjnym basem stają się bardzo realne w naszym systemie kina. Rekomendacja dla wymagającego odtwarzania hi-fi.
26 kwietnia 2019
Klasyka lampowego gatunku
Budowa
TTA-500 jest wykonany w sposób wręcz nienaganny… Za 4700 złotych otrzymujemy solidny wzmacniacz lampowy n a rasowych lampach.
Brzmienie
Otrzymujemy bowiem bardzo ciepłą barwę i gęsty, nasycony dźwięk, ale też coś więcej. A mianowicie pewien powab, nie tylko angażujący nasz słuch, ale i prowokujący nas do bardziej intensywnej eksploatacji zasobów muzycznych. Po sprawdzeniu możliwości wzmacniacza na materiale referencyjnym – dobrze zrealizowanych nagraniach zwykle wykorzystywanych do tego celu przez recenzentów – do odtwarzacza trafiały kolejno płyty z muzyką z lat 80. Jedna za drugą. Towarzyszyły temu bardzo pozytywne emocje. Muzyka wciągała i zarazem bardzo cieszyła. Szkoda, ze w czasach, gdy powstawały te nagrania, tak dobry wzmacniacz nie był dostępny ani nikt nie myślał wtedy o takowym. TAGA jest niesłychanie muzykalna i sprawia po prostu wielką frajdę…
[pentoda/trioda] Oferują nieco inne walory brzmieniowe. W pierwszym mamy zdecydowanie bardziej swobodny i potężniejszy dźwięk, z nieco lepszą kontrolą niskich składowych, natomiast w drugim brzmienie staje się barwniejsze, ale i bardziej nastrojowe. Bas staje się nieco poluzowany i, co ciekawe, częściowo znikają zaokrąglenia jego krawędzi. W kategoriach ogólnych niskie tony charakteryzują się dobrą siła uderzeniową i czytelnym odtworzeniem. Niemniej jednak mają zdecydowanie tłustą i obfitą naturę.
Zakres tonów średnich przykuwa naszą uwagę. Nie dość, że średnica generalnie jest wolna od uchybień, to bardzo angażuje w odsłuch. To właśnie w tym zakresie rozgrywa się najwięcej kontrastów i niuansów. Są one jednak podane w sposób szalenie gładki i łagodny. Dlatego też bardzo długie sesje odsłuchowe są tak przyjemne, że czasem trudno zdobyć się na wyłączenie urządzenia, nawet gdy jest to już bezwzględnie konieczne. Zwieńczeniem całości są tutaj soprany. Dźwięk w tej części pasma określiłbym jako bogaty, dobrze doświetlony i słodki…
Ale TTA-500 to nie tylko słodka i gęsta barwa dźwięku, lecz także właściwe odtworzenie sceny muzycznej. Zarówno szerokość, jak i panorama są budowane prawidłowo, z czytelnym ustawieniem planów. Nie jest to jednak czynione „na pokaz”. Wszystko odbywa się planowo i dokładnie. Na podobne noty zasługuje również dynamika….
Naszym zdaniem
Jeśli ktoś twierdzi, że za te pieniądze, a może i za ich dwukrotność, znajdzie lepszy wzmacniacz lampowy, bazujący na klasycznych lampach, to jest w wielkim błędzie. Nie ma takiej możliwości. Co więcej, TTA-500 ustanawia poziom odniesienia dla konstrukcji bazujących na koncepcji Williamsona i to w realnym świecie. Oczywiście można spotkać droższe aplikacje tego rozwiązania. Pytanie tylko, czy aby na pewno lepsze? W moim odczuciu – niekoniecznie. W pełni zasłużona rekomendacja!
24 kwietnia 2019
Czysta moc!
Odpowiedź niskiego basu, którą usłyszałem, była pełniejsza niż oczekiwałem nawet od subwooferów, które kosztują wiele razy więcej niż Dynamo 1600X. Ten subwoofer może wytwarzać pracować z ogromną mocą nawet dłuższy czas, fenomenalne! Chodzi mi o to, że naprawdę były chwile, kiedy myślałem, że bas złamie coś w pokoju, ale to po prostu była CZYSTA MOC!
Jeśli nie wiecie jak wiele potrafi ten model koniecznie sprawdźcie detale na stronie subwoofera: Martin Logan Dynamo 1600X!
22 kwietnia 2019
Idealna 10
Paradigm Persona 5F jest z pewnością jedną z najlepiej pracujących kolumn głośnikowych, jakie słyszałem. To „idealna 10” dla większości elementów brzmienia, które dla melomanów i audiofilów są najważniejsze: scena dźwiękowa, neutralność, wyrafinowanie, moc i spójność.
Czyżby kolumna Paradigm Persona 5F była kolumną idealną? Naszym zdaniem (i nie tylko naszym) w tym przedziale cenowym ciężko szukać czegoś lepszego.
19 kwietnia 2019
Sprytna inżynieria
Dużo wiedzy technicznej i sprytnej inżynierii zawarto w genialnie zaprojektowanych kompaktowych kolumnach głośnikowych MartinLogan Motion 4i. Inżynierowie pracujący przy stworzeniu tej serii odnieśli sukces w rozsądnej cenie.
Zarówno kompaktowe jak i mocne, głośniki podstawkowe Motion 2i i 4i surroundy wykorzystują wysokiej rozdzielczości tweeter Folded Motion, piękną estetykę i doskonałą mieszankę wydajności i funkcjonalności rzadko spotykaną w głośnikach w tej cen.
17 kwietnia 2019
Brak nadęcia
Bez opieszałości. Bez boomu. Bez nadęcia! I ten zaskakujący brak zniekształceń... Te czynniki, w połączeniu z ogromnym wyjściem X15 powyżej 40Hz, sprawiają, że jest to bestia, z którą można walczyć ramię w ramię. - Dennis Burger
Czy musimy przypominać, że poza fantastycznym brzmieniem seria Defiance oferuje również bardzo wygodną obsługę poprzez dedykowaną aplikację oraz jest kompatybilna z Systemem Korekcji Akustyki Pomieszczenia?
15 kwietnia 2019
Włoski test Platinum F-100 v.3
ODSŁUCH
Prezentują się jako kolumny o niesamowitym stosunku jakości do ceny
…Wynik wydaje się być zdecydowanie dobry ponieważ kolumny TAGA nie tylko bardzo dobrze odtwarzają pełnię i treść muzyki oraz utworu, ale robią to z dbałością o barwę i doskonałą dynamikę, wydają się wywyższać na wielkich muzycznych szczytach, ale okazuje się również, że zwracają uwagę na reprodukcję niewielkich zmian w ciśnieniu akustycznym.
Ludzkie głosy także wydają się być realistyczne, zarówno te solistów, od sopranu po bas jak i chórów; wszystkie mają masę, ciało, jasność i oddech.
Przede wszystkim nie mieszają się ze sobą, ale pozostają zrozumiałe i starannie umieszczone na wirtualnej scenie.
Poza hojnymi niskimi częstotliwościami, średni zakres jest również punktujący, czasem nieco przewymiarowany, ale zawsze gładki i wyrazisty, wysoki i przewiewny i nigdy nie staje się natrętny…
Potwierdziliśmy to słuchając kompozycji Bacha wykonanej przez Herberta Tazechi na organach Katedry Świętej Trójcy w Dreźnie. Dźwięk jest wyraźnie sugestywny z czystym basem oraz szerokim i bogatym echem w środku górnej dyfuzji jak to zwykle ma miejsce w akustyce kościelnej… Często zapominamy, że mamy przed sobą kolumny za 1480 euro za parę, ponieważ ich dźwięk nie odzwierciedla żadnych wad, które zwykle przypisuje się konstrukcjom nakierunkowanym na efektywność kosztową : takich jak słaba spójność, wysoka kompresja, powolność, ekspansywność i zbytnie podkolorowywanie, napompowanie i różne zniekształcenia. Taga F-100 nie ogranicza się nawet do skrajności pasma audio ani dynamiki...
Jest to przyjemne i relaksujące słuchanie, z pełną i obfitą reprodukcją muzyczną, którą można rozkoszować się zarówno przy niskiej jak i wysokiej głośności, ponieważ te kolumny nie tracą swojej klarowności nawet przy bardzo niskich poziomach głośności i nigdy nie są denerwujące przy wysokich. Ważną rzeczą jest to, że pozwalają usłyszeć nawet najmniejsze różnice dźwiękowe w wzmacniaczu, który je napędza. Dla nas to olbrzymi dowód ich jakości wykonania!!!
KONKLUZJA
Na koniec testu z łatwością możemy wyciągnąć wnioski, ponieważ kolumny Taga Platinum F-100 v.3 prezentują się jako sprzęt o niesamowitym stosunku jakości do ceny: są piękne, dobrze zbudowane a na dodatek także dobrze brzmią. Są łatwe do napędzenie dzięki swojej efektywności, co pozwala wykorzystywać je do nagłośnień całkiem dużych pomieszczeń. Czują się dobrze z różnymi gatunkami muzycznymi dzięki poszerzonemu niskiemu zakresowi i lepszej niż dobra spójności. Są także pełne w średnicy i odpowiednio kompletne i zwiewne w górnym zakresie.
W skrócie oferują kompletny dźwięk i charakteryzują się świetną dynamiką i poprawną barwą…
Są produktem dla audiofilów, którzy kochają muzykę i zwykli słuchać jej przez długi czas. Potrafią być spektakularne a także czują się dobrze z przyjemnym podkładem. A wszystko to za cenę mini-kolumn.
Jeżeli chcesz zmienić kolumny w swoim systemie a ściana ze sprzętem nie jest w pełni zapchana, nie zmarnuj okazji, aby posłuchać tych kolumn TAGA.
12 kwietnia 2019
Fenomenalnie gra!
Całe brzmienie jest precyzyjne i harmonijne, precyzyjnie i punktualnie ułożone w przestrzeni. Podobnie jaj poprzednik, wzmacniacz ma zaawansowaną umiejętność podkreślania konturów dźwięków, dopełniania ich wnętrza i dociążania tonalnego. Skutkuje to przekazem mocnym i energetycznym, lecz równolegle bezpośrednim i namacalnym. Podążającym w stronę elegancji i kultury. Kapitalnej gładkości i miłego uszom wyrafinowania.
Trzy lata temu wzmacniacz wypadł w teście bardzo dobrze. Nowa wersja modelu THDA-500T została oceniona jeszcze lepiej. Testowany z różnymi słuchawkami THDA-500T v.2 pokazał, że jest świetnym partnerem do najróżniejszych modeli słuchawek i oferuje dźwięk wysokiej jakości. Tak trzymać, TAGA!
